Przeprowadzka
Przeprowadzka, którą już przećwiczyliśmy
Twój sklep przez cały czas obsługuje klientów u dotychczasowego dostawcy. Kopiujemy wszystko, sprawdzamy, czy działa, i dopiero wtedy przenosimy adres — odwiedzający nie widzą żadnej przerwy. Za darmo w każdym planie, także w najtańszym.
Ostatnia z nich, w liczbach
Jedna operacja, jedna noc. To są liczby z naszego własnego przejęcia platformy innego dostawcy, nie szacunek z folderu.
- 406
- przeniesionych kont hostingowych
- 1 665
- skrzynek, każda wiadomość na miejscu
- 610
- odtworzonych baz danych
- 1,3 TB
- skopiowanych stron i baz
Jak to wygląda z Twojej strony
Trzy kroki, z czego dwa są nasze. Nie prosimy Cię o eksportowanie czegokolwiek, o zamrożenie sklepu ani o wybranie dnia, w którym może nie działać.
Mówisz nam, gdzie to stoi
Dostęp do obecnego hostingu albo sama domena, jeśli wolisz, żebyśmy sami to rozgryźli. Brak danych dostępowych to częsty przypadek i już go obsługiwaliśmy.
Kopiujemy i sprawdzamy
Strony, bazy, skrzynki ze wszystkimi wiadomościami, zadania cron, certyfikaty. Twój sklep przez ten cały czas sprzedaje u starego dostawcy — nic nie jest wyłączane po to, żeby zrobić kopię.
Przenosimy adres, kiedy działa
DNS zmieniamy dopiero wtedy, gdy kopia poprawnie odpowiada na naszych serwerach. Jeśli coś jest nie tak, stary hosting nadal serwuje i nikt niczego nie stracił.
Dowód
Po przeprowadzce sprawdzamy każdy adres, jeden po drugim
Migracja, która raportuje sukces, to nie to samo co migracja, która się udała. Po ostatniej odpytaliśmy wszystkie 753 domeny ze starego serwera i z naszego, a odpowiedzi porównaliśmy ręcznie.
| Werdykt | Domen |
|---|---|
| Odpowiedź identycznata sama strona co do bajta | 585 |
| Zaczęły działać u naszepsute u starego dostawcy, sprawne u nas | 40 |
| Nie działały już przed przeprowadzkąnie z naszej winy, ale i nie naprawione przez nas | 83 |
| Inna treśćrozmiar różnił się o ponad 30% — każda obejrzana | 35 |
| Realne regresjewszystkie cztery znalezione i naprawione | 4 |
Te cztery, które poszły źle, podajemy celowo. Raport z migracji bez ani jednej porażki nie jest raportem, tylko folderem reklamowym — a pozostałe liczby znaczą cokolwiek wyłącznie dlatego, że ta stoi w tabeli razem z nimi.
Co naprawdę się psuje
Rzeczy, których nie niesie plik kopii zapasowej
Każdy punkt poniżej kosztował nas realną awarię na realnej migracji. Są dziś w naszej liście kontrolnej i to jedyny uczciwy powód, dla którego twierdzimy, że ich nie powtórzymy.
Poczta nie leży w katalogu domowym
Skopiowanie katalogu klienta pomija cały magazyn poczty, a konto wygląda na kompletne. Jedna domena przyjechała z 1 skrzynką zamiast 110. Dziś porównujemy liczbę skrzynek po obu stronach, zanim ktokolwiek uzna to za zrobione.
Cache obiektowy nie podróżuje
Instancji Redisa nie ma w kopii hostingu. Setki stron przyjechały wciąż celując w porty, których już nie było — każda zwracała 200, tyle że wolno. Odtwarzamy warstwę cache i sprawdzamy ją liczbą kluczy, nie kodem HTTP.
Ustawienia PHP przypięte w .htaccess
Handler albo rozszerzenie nazwane w konfiguracji starego serwera nie istnieje na nowym i strona odpowiada 403 albo 500, bez żadnej wskazówki dlaczego. Wersję dla każdej domeny ustalamy przed przełączeniem, a nie po pierwszej reklamacji.
Odtworzone konto zaczyna uruchamiać crony
Konto w chwili odtworzenia rusza ze swoimi zadaniami, więc to samo zadanie chodzi na obu serwerach aż do przeniesienia adresu. Cokolwiek wysyła maile albo obciąża kartę, robi to dwa razy. Wstrzymujemy je do cutoveru.
Zielony raport to nie kompletność
Przy naszej własnej migracji skrypt zaraportował „386 OK, 9 błędów” wobec kolejki 394 pozycji — a serwer miał w rzeczywistości 403 konta. Jeden aktywny klient z 93 GB wypadł przez limit rozmiaru i nie został zgłoszony jako błąd. Porównujemy stany dwóch serwerów, nigdy opinii skryptu o samym sobie.
Przenieś do nas swój sklep
Napisz, co i gdzie prowadzisz. Jeśli to przypadek, którego nie widzieliśmy, powiemy to wprost, zamiast dowiadywać się w nocy.