Hosting WordPress
WordPress, którym zarządzasz z jednego panelu, a nie z dwunastu kokpitów
Wszystkie strony z Twojego konta na jednej liście: jaką mają wersję, czy same się aktualizują i jedno kliknięcie do kokpitu, bez drugiego hasła. Cache, certyfikat i kopie zapasowe są już założone, zanim tam wejdziesz.
Darmowa migracja · 30 dni na zwrot pieniędzy · Cena z cennika to cena odnowienia
W panelu
Szesnaście stron, jeden ekran
Konto, od którego zaczęła się ta funkcja, miało szesnaście instalacji WordPressa w wersjach od 6.1 do 6.9 i żadna nie aktualizowała się sama. Żeby to ustalić, trzeba było otworzyć każdą stronę po kolei. Dziś to jeden ekran w panelu, za który i tak już płacisz.
Wszystko, co zainstalowane, na liście
Każda strona z wersją, na której stoi, informacją, czy jest już nowsza, listą wtyczek i tym, czy to sklep. Nic nie trzeba instalować, żeby to zobaczyć, i nic trzymać w głowie.
Jedno kliknięcie do kokpitu
Otwierasz kokpit dowolnej strony prosto z panelu. Nie ma osobnego hasła do zapamiętania, link działa raz i nie trafia do historii przeglądarki.
Aktualizacje bezpieczeństwa osobno dla każdej strony, Twoją decyzją
Włączasz własny kanał bezpieczeństwa WordPressa dla jednej strony albo dla wszystkich, a każda automatyczna aktualizacja robi wcześniej kopię. Nie włączamy tego za Twoimi plecami: 427 stron, które trafiły tu z wyłączonymi aktualizacjami, nadal ma je wyłączone, dokładnie tak, jak zostawili je właściciele.
Instalacja w jednym kroku
WordPress, a na nim WooCommerce, jeśli budujesz sklep. Yoast SEO dostajesz razem z nim, bez pytania — widoczność w wyszukiwarce jest najmniej warta wtedy, gdy dokłada się ją na końcu.
Szybkość
Cache zakładamy, a nie sprzedajemy
LiteSpeed Enterprise serwuje stronę, LSCache trzyma gotowe strony, Redis trzyma zapytania. Na jednym z naszych własnych sklepów to 0,78 s do pierwszego bajtu bez cache'u i 0,11 s z cache'em — ta sama strona, to samo popołudnie.
Cache stron gotowy od pierwszego dnia
LiteSpeed Cache instalujemy i konfigurujemy za Ciebie, pod cache samego serwera, a nie pod wtyczkę, która tylko udaje, że go ma. Nie musisz nawet wiedzieć, że tam jest.
Object cache na Redisie, jeden na konto
Cache stron nie robi nic dla koszyka, zamówienia ani kokpitu, bo te strony z definicji nie są cache'owane. To object cache je przyspiesza, a każde konto dostaje własną instancję, nie współdzieloną.
Także dla stron, które przychodzą bez niego
Strona, którą przeniesiesz, zainstalujesz z panelu albo wgrasz ręcznie, dostaje warstwę cache w ciągu piętnastu minut — chyba że ma już inną, bo dwa cache stron na jednej stronie to zgłoszenie do pomocy, a nie optymalizacja. Jeśli później usuniesz nasz, zostanie usunięty.
Zanim to zbudowaliśmy, 268 przeniesionych do nas sklepów miało cache stron, bo ich właściciele sami go sobie założyli — a z szesnastu zbudowanych u nas miał go jeden. Najszybszy serwer na rynku nie pomoże stronie, która o nic go nie prosi.
PHP
PHP od 7.4 do 8.4, osobno dla każdej domeny, w kilka sekund
Każda domena na koncie pokazuje wersję, na której stoi, i pozwala ją zmienić samodzielnie. Wtyczka, która wymaga PHP 8.0, mówi o tym w panelu, zanim ją zainstalujesz, a nie po tym, jak WordPress odmówi jej włączenia.
I sprawdzamy wynik, zamiast wierzyć narzędziu
Po każdej zmianie pobieramy stronę z Twojej witryny i odczytujemy, która wersja naprawdę ją wykonała. Jeśli to nie ta, o którą prosisz, zmiana jest wycofywana i dostajesz powód. Znamy ten scenariusz, bo sami go wypuściliśmy: panel raportował 8.3 klientowi, którego strona wciąż stała na 7.4, a narzędzie proszone o zmianę zgłosiło sukces.
Pod opieką
Rzeczy, o których nie musisz myśleć
Włączone domyślnie, w każdym planie, bez niczego do kupienia i bez niczego do ustawiania.
Certyfikaty wystawiane i odnawiane
Certyfikat powstaje, gdy domena zacznie wskazywać na nas, i odnawia się, zanim wygaśnie. Nie ma tu dopłaty ani daty do wpisania w kalendarz.
Kopie nocne, trzymane poza serwerem
Na osobnym sprzęcie, bo kopia na tym samym dysku co strona nie jest kopią. Możesz też zrobić własną z panelu, co jest właściwym odruchem, zanim ruszysz wtyczkę.
Skanowanie i twarda izolacja
Imunify360 pilnuje każdego konta, a zapora w jądrze systemu blokuje ataki słownikowe, zanim dojdą do Twojego logowania. CageFS i LVE dają każdemu kontu własny widok systemu plików i własny sufit zasobów, więc rozpędzona strona sąsiada zostaje problemem sąsiada.
Jeśli ich potrzebujesz
Narzędzia, w każdym planie łącznie z najtańszym
WP-CLI i SSH
SSH w klatce i WP-CLI w każdym planie — te same polecenia co na własnym serwerze, tylko bez serwera na własnej głowie.
Deploy z Gita
Wypychasz zmiany na wybraną gałąź, a one lądują w katalogu strony. Przez webhook, przez naszą aplikację GitHuba albo z własnego CI kluczem API o zawężonym zakresie.
API do całej reszty
Klucze o zawężonym zakresie do DNS, poczty, baz i kopii, ograniczone do wybranych komend i adresów — wywoływalne z Twojej automatyzacji albo przez agenta AI.
Pytania, które naprawdę padają
- Czy to jest hosting zarządzany?
- Nasze są te części, których nikt nie lubi: serwer, cache, certyfikaty, kopie, skanowanie i aktualizacje bezpieczeństwa WordPressa, jeśli je włączysz. Twoja strona zostaje zwykłym WordPressem, który należy do Ciebie — ten sam kokpit, te same wtyczki, ten sam eksport i żadnej naszej warstwy, którą trzeba by przy odejściu zostawić.
- Czy przeniesiecie moją obecną stronę?
- Tak, za darmo w każdym planie, i robimy to my. Ostatnia przeprowadzka to 406 kont hostingowych, 1 665 skrzynek i 1,3 TB w jednej operacji, a wynik audytu opublikowaliśmy — razem z czterema rzeczami, które sami zepsuliśmy i naprawiliśmy.
- Ile stron mogę postawić?
- Tyle, ile udźwignie moc planu — stron ani baz nie liczymy i nie każemy za nie płacić osobno. Sprzedajemy procesy PHP, procesor i pamięć, bo to na obciążonej stronie kończy się na długo przed miejscem na dysku.
- Na jakiej wersji PHP stanie moja strona?
- Na tej, którą wybierzesz, osobno dla każdej domeny, od 7.4 do 8.4. Strona, która się przeprowadza, zostaje na wersji, z którą przyjechała, dopóki sam jej nie zmienisz — żeby nic nie padło w noc przeprowadzki. A gdy ją zmienisz, panel sprawdza, że nowa wersja naprawdę obsługuje Twoje strony.
- Co się stanie z ceną w drugim roku?
- Nic. Nie mamy ceny promocyjnej na pierwszy rok, więc nie ma z czego skakać: kwota z cennika wraca w każdym kolejnym okresie. Na tym rynku warto to powiedzieć głośno, bo 39,90 zł odnawiane po 679 zł jest tu regułą, a nie wyjątkiem.
Postaw na tym stronę i zobacz
Trzydzieści dni na zmianę zdania, bez formularza, w którym trzeba się tłumaczyć. Jeśli masz już stronę gdzie indziej, najpierw ją przeniesiemy — będziesz mieć do czego porównać.